Tegoroczne Narodowe Czytanie „Dziadów” Adama Mickiewicza było pięknym spotkaniem z literaturą, teatrem i muzyką. W piątkowy wieczór, 4 września, Biblioteka na Kolegiackiej wypełniła się słowami Mickiewicza, muzyką i emocjami, a klasyka polskiego romantyzmu ożyła na naszej scenie.
Za sprawą artystów Kaisa Art Production przenieśliśmy się do świata „Dziadów”, pełnego tajemnicy, mroku, niezwykłych postaci i wielkich emocji. Usłyszeliśmy fragmenty II i III części dramatu, w tym Obrzęd Dziadów, Wielką Improwizację, Bal u Senatora oraz Widzenie Księdza Piotra.
W niezwykłą podróż przez tekst Mickiewicza zabrali nas Wiesław Komasa, Łukasz Borkowski, Jakub Kordas i Katarzyna Skarżanka. Ich interpretacje pozwoliły spojrzeć na dobrze znane sceny z nowej perspektywy i jeszcze raz odkryć siłę słów, które od pokoleń pozostają ważną częścią polskiej kultury.
Ważnym elementem wieczoru była muzyka. Przy fortepianie zasiadła Aleksandra Bobrowska, której interpretacje dopełniały sceniczną opowieść i budowały atmosferę kolejnych scen. Obok utworów Fryderyka Chopina zabrzmiały kompozycje Arvo Pärta, Györgya Kurtága, Myrosława Skoryka, Alfrēdsa Kalniņša i Ahmeta Adnana Sayguna. Każda z nich podkreślała inny wymiar opowieści, samotność, cierpienie, bunt, pamięć czy nadzieję.
Był to wieczór pełen emocji, sztuki, muzyki i literatury. Dzięki aktorom i muzyce tekst Mickiewicza zabrzmiał na nowo, a znane sceny nabrały wyjątkowej siły. Pełna sala, skupiona publiczność i wspólne przeżywanie literatury stworzyły atmosferę, którą długo będziemy pamiętać.
Dziękujemy Kaisa Art Production oraz wszystkim artystom za tę wyjątkową interpretację „Dziadów”, a naszej publiczności za obecność, uwagę i wspólne przeżywanie tego wieczoru.
Do zobaczenia za rok!
Narodowe Czytanie to nie tylko wspólna lektura. To także okazja, by spotkać się wokół literatury, odkrywać ją na nowo i dzielić się emocjami, które potrafi wywołać nawet tekst napisany przed laty.
Już dziś zapraszamy na Narodowe Czytanie 2027. W przyszłym roku wspólnie sięgniemy po „Lorda Jima” Josepha Conrada Korzeniowskiego.
Mamy nadzieję, że również wtedy spotkamy się w Bibliotece na Kolegiackiej przy kolejnej niezwykłej historii.
Dziękujemy, że byliście z nami!









